Klub Turystyki Rowerowej EkoRama

Sprawozdanie z wycieczki pod nazwą:

Rajd Rowerowy po Ziemi Pałuckiej 2018

TKK PTTK im Wł. Huzy w Gliwicach, zorganizował w dniach 11-18 sierpnia 2018 roku  Rajd Rowerowy po Ziemi Pałuckiej. W rajdzie wzięło udział ponad 120 osób w tym Mira Stępień, Maria Marcinowska, Teresa Danak i inni.

Nazwa „pałuki” wywodzi się najprawdopodobniej od ukształtowania terenu, które w tym regionie charakteryzuje się łukowatymi pagórkami, wzniesieniami, które otaczają zielone łąki. Oprócz tego rejon ten obfituje w piękne jeziora polodowcowe. Na polodowcowym terenie Pałuk znajduje się około 100 jezior. Nad jednym z nich usytuowana była baza zlotu w Chomiąży Szlacheckiej.

 

Mieliśmy okazje poznać wiele ciekawych miejsc. Trasy rajdowe przebiegały przez powiaty żniński i mogileński, wśród malowniczych lasów i przepięknych jezior Ziemi Pałuckiej. Podczas rajdu zwiedzaliśmy  m. in. Muzeum Archeologicznego w Biskupinie, Muzeum Kolejki Wąskotorowej w Wenecji, pałac w Lubostroniu, Żnin i Mogilno.

Uczestnicy każdego dnia mieli do wyboru dwie trasy. Dla bardziej wytrwałych dłuższa 70-100km i krótsza 60-70km. Duża sieć oznakowanych tras rowerowych przyczyniła się do urozmaicenia każdej wycieczki. Trasy prowadziły po drogach leśnych, polnych oraz wygodnych asfaltowych. Dodatkowymi atrakcjami był rejs statkiem wycieczkowym po jeziorze Gopło, oraz przejazd kolejką wąskotorową na trasie Gąsawa - Żnin.

Organizatorzy zapewnili uczestnikom obsługę przewodników w każdym z ciekawych miejsc. Pozwoliło to nam na poznanie historii tych ziem i odwiedzanych miejsc. Wieczory przy ognisku pięknie kończyły codzienne bogate w wydarzenia i przeżycia wycieczki. Instrumentów było sporo: 3 gitary 2 flety i bębenek, repertuar turystyczny, żeglarski i tzw. popularny, dla każdego coś dobrego.

Po raz kolejny doświadczyliśmy spokojnego poznawania nowego terenu z siodełka rowerowego. Przy pięknej słonecznej ( czasami za gorącej ) pogodzie nie mogliśmy nacieszyć oczu widokami jak z pocztówek. Pagórki, a w dole jeziorka, pola zaorane, kukurydza zielona, a przy drogach drzewa owocowe. Oblepione owocami jabłonie i grusze od ulęgałek po klapsy, śliwy jeszcze gdzieniegdzie mirabelki i węgierki. Jazda w mały przyjacielskich grupkach umożliwiała spokojne chłonięcie wszystkich widoków, zapachów i smaków. Polecam gorąco Ziemię Pałucką, wspaniały teren na rowerowe wyprawy.

Na rowerze 300 km.

Więcej zdjęć.

Tekst i zdjęcia: Mira Stępień.