Klasztornym Szlakiem

Lubiąż

Zbiórka:  07.09.2013 (sobota) godz. 09:00, (sobota) na skrzyżowaniu ulic Jaworzyńskiej z Nowodworską

Trasa:  Legnica, Bartoszów, Grzybiany, Rosochata, Jaśkowice, Dąbie, Kawice, Lubiąż.

Powrót: Lubiąż, Rogów Legnicki, Prochowice, Lisowice, Szczytniki, Bieniowice, Pątnów Legnicki, Legnica.

Dystans: 70 km

Na zbiórkę stawili się: Iza, Grażyna, Heniek i Basia.

W pierwotnej wersji mieliśmy jechać przez Legnickie Pole jednak poranny silny wiatr  zniechęcił nas i pojechaliśmy przez Bartoszów. W Kawicach zrobiliśmy sobie godzinny odpoczynek i w pobliskiej restauracji zamówiliśmy kawę. Pogoda była przepiękna a do Lubiąża tylko 7 km. Zwiedzanie klasztoru w pełnych godzinach więc, na 20 minut przed dwunastą wyruszyliśmy. Po dotarciu Heniu został przy rowerach a panie poszły zwiedzać cysterski zespół klasztorny w Lubiążu,  jeden z największych zabytków tej klasy w Europie, będący jednocześnie największym opactwem cysterskim na świecie.

Opactwo w Lubiążu nazywane jest arcydziełem śląskiego baroku.  Klasztor Cystersów  to jeden z najciekawszych zabytków w Polsce.  Ogromne, niezamieszkałe gmaszysko, choć lata największej świetności ma dawno za sobą, robi ogromne wrażenie na każdym, kto go zobaczy. Historia nie była dla niego zbyt łaskawa. Przez lata zaniedbany i wykorzystywany do bardzo różnych celów w ostatnim okresie pomału, zaczyna odzyskiwać dawne blaski. Pięknie odrestaurowane Sala Książęca i Refektarz, to bez wątpienia jedne z najwspanialszych wnętrz w Polsce. Trwa renowacja biblioteki oraz prace konserwatorskie w kaplicach przy kościele NMP. Cały budynek został wzmocniony, zabezpieczony i pokryty nowym, największym w Polsce dachem. Opiekę nad klasztorem sprawuje Fundacja Lubiąż.

Na zakończenie wstąpiliśmy jeszcze do pobliskiej Karczmy. Heniu złapał gumę więc miał trochę roboty. My szczęśliwe, że to nie nas dotknęło, usiadłyśmy przy stoliczku popijając zamówione napoje. Przed wyjazdem z opactwa PREZES naszego klubu wręczył Basi - naszemu nowemu członkowi legitymację. Wszyscy zadowoleni wyruszyliśmy w drogę powrotną przez Prochowice do Legnicy. Iza w Starych Piekarach odłączyła się i pojechała na osiedle my natomiast do centrum Legnicy zobaczyć obchody Święta Ulicy NMP.

Sporządziła: Grażyna Kubicz