Święto Wina w Mieście Skarbów

Środa Śląska 11.09.2011 (niedziela)

Dzień trwał 13 godz. i 1 min. Do końca kalendarzowego lata pozostało 11 dni.

Wrzesień jeszcze w słońcu chodzi, babie lato już się rodzi - przysłowie polskie

Trasa: 9.00 Legnica Piekary – Koskowice – Kłębanowice – Rogoźnik – Tyniec Legnicki – Dzierżkowice - Strzałkowice – Dębice – Proszków - Środa Śląska 33 km - Proszków - Kwietno - Dębice - Strzałkowice - Dzierżkowice - Tyniec Legnicki - Rogoźnik - Kłębanowice - Koskowice - Legnica 17.00; 69 km

Osoby: Mirek, Halina, Mietek, Staszek i Zbyszek z Koskowic.

Zbiórka wyznaczona była w Legnicy na Piekarach przy Centrum Handlowym Carrefour na 9.00. Plac parkingowy przed marketem był jeszcze pusty, bo w niedzielę handel zaczyna się  nieco później niż zwykle. Od rana było gorąco (23,6 stopnia C) i słonecznie. Punktualnie przyjechał Staszek, Halina, Mietek z Piekar i Mirek. Pojechaliśmy na Koskowice, gdzie dołączył Kol. Zbyszek.

9.50 Rogoźnik 12 km. Nad stawem w dawnym majątku urządzono miejsce rekreacyjne z wiatą, huśtawkami, ławkami, paleniskiem. Pojechaliśmy granitową trzęsionką bez endu.

10.10 Tyniec Legnicki 16 km. Przy sklepie spotkaliśmy rowerzystów z L I T R-a (Legnicka Inicjatywa Turystyki Rowerowej). Okazało się, że mamy wielu wspólnych znajomych. W następnej wsi Dębice (pow. Średzki) zauważyliśmy pozostałości pałacu w starym parku. Informacje z kościelnej gabloty mówią, że pałac zbudowano w 1795 r. przez właściciela majątku rycerskiego hrabiego von Pertkenau. Od roku 1933 pełnił funkcję szkoły sportowej. Po II wojnie światowej częściowo zniszczony i rozebrany. W 1217 r. wzmiankowano wieś jako Dembici. Właściciele  i nazwy zmieniały sie kilka razy. W latach 1770 - 1790 zbudowano utwardzoną drogę tzw. Drogę Węglową Strzegom - Malczyce, co istotnie ożywiło komunikację wozową oraz usługi karczmarskie. Drogą tą, na wozach konnych przez ponad 100 lat transportowano węgiel z Zagłębia Wałbrzyskiego przez Strzegom do portu rzecznego w Malczycach, a stamtąd tanim wodnym środkiem transportu do miejsca przeznaczenia. Od 1895 do 1945 właścicielem majątku był fabrykant łódzki Karol Scheibler z Kwietna. Jego włości obejmowały ponad 700 ha. Ostatni Niemcy wyjechali w 1957 r. W Dębicach zaczęła się droga gruntowa; znak, że wjechaliśmy w powiat Średzki, plaskaty jak stół. Po 2,5 godzinach jazdy i 33 km byliśmy u celu.

11.30 Środa Śląska. W Rynku przywitał nas banner "Święto Wina w Mieście Skarbów". Szkoda, że słynny Skarb Średzki pamiętający chwałę czeskiego króla Karola IV, wyjechał do Berlina.

Charakterystyczny wydłużony Rynek na osi wschód-zachód obstawiony był straganami; począwszy od Wojska Polskiego przez Kasy Stefczyka, wiklinę, podpłomyki na zakwasie piwnym, kapcie góralskie, koraliki, miód, aniołki, przyprawy, lizaki, słodycze, wędliny, sery, jabłka, gofry, pieczywo...

Z drugiej strony Rynku same butelki: wina krymskie, domowe, musujące, miody pitne, oliwa z oliwek, słoje, butle, piwa miodowe, winogrona białe, czerwone, czarne. Stoiska garncarskie, obrazy, ciżemki, ceramika, broń biała i zbroje, mięsiwo na grillach, ciasta, zupa dyniowa...

Ok. 13.00 przyjechała duża grupa rowerzystów z PCC - Rokita "Na Kole", oraz "Wrzos" z Brzegu Dolnego; (blisko mają), przyjechało też kilku rowerzystów z Wrocławia.

Ok. 14.00 zaczął się barwny korowód.

Ok. 14.30 wyjechaliśmy ze Środy Śląskiej na Kwietno. Było straszecznie gorąco (37,0 stopnie C). Droga przez lasek paskudna, bo błotnista a brzegi ograniczał elektryczny pastuch, do tego dokuczały komary, za to przy drodze była obfitość dojrzałych jabłek i gruszek całkiem, całkiem...

15.15 Kwietno 42 km. Celem zajazdu do Kwietna (Blumerode niem.) było obejrzenie pałacu po von Scheiblerach. Najpierw zobaczyliśmy neogotycki kościół, który kazał pobudować fabrykant Scheibler. (Filmowy Bucholc z Ziemi Obiecanej).

Na zewnętrznej, zachodniej ścianie znajduje się dobrze zachowana płyta upamiętniająca mieszkańców Kwietna, Dębicy, Szymanowa i Wrocisławic poległych w I wojnie światowej.

Do pałacu Kwietno nie udało nam się podejść - był szczelnie ogrodzony i strzeżony. Pałac w Kwietnie powstał w latach 1891-1892. Inicjatorem budowy był Karol Wilhelm Scheibler II. Obiekt został zbudowany z czerwonej cegły, w stylu niderlandzkiego renesansu, z dużą ilością wieżyczek, szczytów i podcieni. Pierwotne wyposażenie pałacu zostało sprowadzone z Berlina, Drezna oraz Paryża. W 30-hektarowym parku wybudowano sztuczne ruiny średniowiecznego zamku. (informacja z Monografii Gminy Malczyce z 2002 r. pod redakcją Zb. Pilcha)

Pojechaliśmy Drogą Węglową kawałeczek, a dalej znaną już drogą przez Kłębanowice. Widzieliśmy kilka bażantów. Kol Zbyszek poinformował, że w pobliskim lesie jest poniemieckie źródło, które kiedyś pokaże.

17.00  Legnica; 69 km. Temperatura 30.4 stopnie C. Czas jazdy 4' i 34".
Tekst i zdjęcia Halina Bierwiaczonek