25.05.2003 - Jezierzany

Trasa: Legnica 10:00 (30 stopni C) - Ulesie - Jezierzany - Miłkowice - Jezierzany - Bobrów - Legnica 16.30 (40 km)
Uczestnicy: Halina, Teresa, Waldek, Ania, Leszek, Kacper, Robert, Ola oraz pies Foks.

Poplątana wycieczka. Zaplanowana była Grobla w Chełmach, ale z powodu upału postanawiamy na miejscu zbiórki, że jedziemy nad wodę. Ledwie się rozpędziliśmy w kierunku Jezierzan gdy piesek Foks wymiękł z powodu upału. Nie pomogła miska z wodą. Robert z Olą zawracają do domu odprowadzić psa. Robert obiecuje, że dojedzie później. Grupa mija Jezierzany aby w następnej miejscowości kupić napoje i lody. Teresa i Waldek wracać do wsi Letniskowej i jadą w kierunku Chojnowa, odbywa się tam wystawa zwierząt hodowlanych. Ania nie chce jechać do Chojnowa ponieważ poprzedniego dnia jeździła konno w Szklarskiej Porębie i bolało ją siedzenie. Kacper nigdy nie był nad jeziorem w Jezierzanach więc w zmniejszonym składzie jedziemy nad wodę. Musimy się pośpieszyć bo Robert już znajduje się w pobliżu i będzie nas szukał. Rzeczywiście, spotykamy się przy bramie ośrodka. Razem wjeżdżamy do środka, bilet wstępu kosztuje 4 zł ale grupowe są po 2 zł.
Jest tak gorąco, że rozkładamy kocyk w cieniu. W brodziku chlapią się dzieci, obok nas kąpie się pies mastif. Panowie rozpalają ognisko przy brzegu, najwięcej radości sprawia ono Kacprowi. Relaksujemy się wśród zieleni do wieczora. Do domu wracamy na skróty przez ogród Haliny gdzie Robertowi urywa się nowo założony łańcuch. Dobrze, że blisko domu. Za tydzień następna wycieczka.

hb