13.04.2003 - III Rodzinny Zlot Gwiaździsty

Trasa "Taczalin"

Legnica 11:00 - Koskowice - Taczalin - Koskowice - Grzybiany - Kunice 1400 , Legnica 18:00
Uczestnicy: Andrzej Z. Ania M. Grażyna K. Halina B. Teresa, Ewa T. Robert P. Zbyszek S. Leszek W. Kacper i Paweł

Trasa "Dowolna"

Uczestnicy: Ania H. Ela H. Janusz H. Łukasz H. Heniek Z. Robert O.

Zbiórka o 11:00 na moście przy ul Bielańskiej w Legnicy. Na termometrze 16 stopni C i słońce. Nareszcie wiosna. Halina dołącza się do grupy na Piekarach. Ma śmieszny beret na głowie. Jedziemy do Koskowic do baru pod wierzbą. Po krótkim odpoczynku ruszamy do Księgienic. Ostry wiatr wieje prosto w twarz. W Księgienicach zakręcamy na Taczalin. Z daleka bieleje wyremontowana wieża kościoła. W ogrodach przydomowych z południa wystawne kwietniki, nareszcie pierwsze oznaki wiosny. Zima trwała 6 miesięcy. Kwitną żółte narcyzy, różowe hiacynty, złote tulipany botaniczne, niskie i eteryczne. Są też szafirowe cebulice syberyjskie i białe krokusy. Zajeżdżamy na chwilę do pani Krystyny na podwórko gdzie odpoczywamy pod wiatą. Oglądamy ozdobną studnie na trawniku i gromadę kotów.

Około 13:00 wracamy do początku wsi Taczalin. Wybieramy drogę koło wiatraka Koźlarza. Prowadzi Andrzej Z. Pędzimy z górki o nazwie Czyżyk aż nad jezioro Koskowickie. Prezes Robert ciągnie nas na plażę aby pokazać rezerwat kaczek Krzyżówek. Tu wiosnę bardziej słychać niż widać. Ptactwo kokosi się w szuwarach, kwacze, kwili, piszczy i trzepoce. Wyruszamy w drogę do Grzybian. Na skrzyżowaniu wybieramy szutrową drogę prosto w pola. Telepiemy się z góry po pokruszonych dachówkach i wertepach. Miejscami gruntową drogę zarasta tarnina. Bierzemy azymut na budynek dawnej stacji kolejowej w Kunicach. Zawijamy jeszcze do sklepu i a potem na ośrodek Huty. Drzewa mocno przycięte. Nowy gospodarz (kol. Mirek) szykuje poważny remont.

Spotykamy uczestników z trasy "Dowolnej". Łukasz rozpala węgiel drzewny w kominku Podkuchenną jest Teresa, a Grażyna przyjmuje życzenia imieninowe (wszystkiego najlepszego od EkoRamy). Prezes, Ania H. i Halina rzucają beretem z antenką. Nagrodą jest balon. Ela i Ania opalają się na ławce, reszta snuje plany na wycieczkę do czeskich Teplic w czasie majowego weekendu oraz na temat 35 Rajdu Kaczawskiego Hutników Miedzi. W tym roku zawitamy na Pogórze Izerskie w Kotlinie Jeleniogórskiej i w Rudawach.

Wieczorem jedziemy przez Zimnice prosto do domu.

Halina Bierwiaczonek