6-7.11.1999 - "Koniec wieku"

 

W dniach 6 i 7 listopada 1999 odbyliśmy wycieczkę do Mysłowa, która była zakończeniem sezonu rowerowego '99. Rangę tej wycieczki podkreśla fakt, iż była ona ostatnią w tym stuleciu a także tysiącleciu, co przecież nie zdarza się często!

Pomysłodawcą i przewodnikiem naszej wycieczki był Kolega Heniu Z. Wyruszyliśmy z parku o godz. 800; trasa wiodła przez: Nową Wieś, Ogonowice, Jawor (tu przekąsiliśmy co nieco) i dalej przez: Czernice, Bolkowice, Wiadrów, Sokole, Kwietniki, Pogwizdów, Jastrowiec, Lipę do Mysłowa.

Po drodze nasze rowery i my musieliśmy pokonać wiele różnej wysokości wzniesień, nie wszystkim z nas udało się je pokonać na rowerach. Byli i tacy wśród nas, którzy "najwyższy etap" naszej podróży (przełęcz Mysłowska) pokonali na własnych nogach. Zjazd do Mysłowa był wielką nagrodą za nasz wysiłek!

W Mysłowie zatrzymaliśmy sie na nocleg w Zajeździe, tu po rozlokowaniu zjedliśmy słynną kolację: pierogi i żurek (dania firmowe).

Po kolacji odbyła się część "artystyczna" naszej wycieczki. Wieczór rozpoczęliśmy próbami wspólnego odśpiewania hymnu klubu "EkoRama" - autorstwa kolegi Tomka H. Tego wieczoru zostali uhonorowani nasi klubowicze-solenizanci: kolega Janusz H. otrzymał czapkę z tytułem "VASCO DA RAMA", kolega Staszek K. otrzymał czapkę z tytułem " PALIO EKOSERVIS" jako ten, który jest z nami zawsze duchem, lecz ciało wozi samochodem. Podziękowanie i życzenia otrzymał również kolega Tadeusz K. za miłe chwile spędzone w lecie w jego letnim domku w Radomierzu (Przemęcki Park Krajobrazowy).

Pani Prezes Ola i współorganizatorzy wieczoru nie zapomnieli jak zwykle o młodszych klubowiczach, tym razem o trojgu "jubilatów"; byli to: Kasia, Ola i Łukasz. Obdarowano ich drobnymi upominkami i nie zabrakło prawdziwego urodzinowego tortu.
Wszyscy bawili się świetnie, była muzyka, tańce, konkursy sprawnościowe (wspinaczka, łyżworolki) z nagrodami - oczywiście.

Tradycja tych wspólnych wieczorów stały się występy gości specjalnych; tym razem wystąpił Louis Armstrong czyli kolega Zbyszek M.; zaimprowizował utwór na "plastikową trąbkę". Wiele trudu włożono w jego charakteryzację, efekt był świetny.

Jako, że było to spotkanie kończące sezon, a jednocześnie podsumowujące dwuletni etap działalności "EkoRamy", nie zapomniano uhonorować i podziękować "prekursorowi" naszego Klubu Koledze Heniowi Z. za pomysł, wytrzymałość, wspólną pracę nad nowymi projektami wycieczek.

Następnego dnia o godz. 1130 wyruszyliśmy w drogę powrotną przez: Lipę, Muchów (w Parku Krajobrazowym "Chełmy" - oglądamy ciekawy drzewostan), Myślinów k/Czartowskiej Skały, Chełmiec, Piotrowice, Stary Jawor, Warmątowice i około godz. 1630 byliśmy już w Legnicy. W czasie tej dwudniowej wycieczki pokonaliśmy trasę około 110 km.

Rozstaliśmy sie życząc sobie następnych wielu wspólnych wycieczek rowerowych w nowym stuleciu czyli już w roku 2000.