3-5.09.1999 -  Skalne Miasto

 

W dniach 3 do 5 września 1999 odbyliśmy wycieczkę do Skalnego Miasta w Czechach.
    3.09.99 rano pociągiem dojechaliśmy do Jawora a dalej na rowerach przez Roztokę, Kłaczynę, Sady Dolne i Górne, Bogaczowice, Grzędy, Kochanów, Mieroszów w kierunku granicznego przejścia pieszo-rowerowego Łączna-Zdonov.
    Początkowo pogoda mglista i dżdżysta, w drugiej połowie trasy stopniowo coraz lepsza pozwalająca docenić piękno Gór Kamiennych i Wałbrzyskich. Odpoczynek i posiłek nad bardzo ładnym zalewem w Grzędach u podnóża Dzikowca.
    Tuż za przejściem granicznym (50 m od szlabanu) w ładnym ośrodku mieliśmy załatwione noclegi w domkach campingowych. Cena 60 koron za 1 nocleg. (można zarezerwować telefonicznie).
    Przed wieczorem odbyliśmy krótką wycieczkę na rowerach do Teplic nad Metuji.
    Łącznie w tym dniu przejechaliśmy na rowerach 95 km.
    Wieczorem odbyła się skromna impreza przy piwie i kiełbasie (kiełbasa miejscowa - dawno nie jedliśmy tak kiepskiej).

    4 września rano jedziemy na rowerach do Adrszpachu (7 km) - po drodze oglądamy wyścig rowerów górskich (ponad 500 kolarzy !!!) - gdzie zwiedzamy Adrszpachskie Skały. Imponujące - warto było !.



    Z Adrszpachu udajemy się rowerami do Teplic (zwiedzanie) i dalej do przejścia granicznego Golińsk - Mezimesti (po drodze około godz.1700 znowu blokada z powodu wyścigu kolarzy górskich - Ci Czesi to jednak mają zdrowie!!).
    Po małym posiłku i dokonaniu (dużych) zakupów wracamy po polskiej stronie do "naszego" ośrodka campingowego w Zdonowie na drugi nocleg.

    5 września około 900 wyruszamy w drogę powrotną znaną nam trasą. Bardzo ładna pogoda, dużo pięknych zjazdów, wiatr w plecy. Ani się obejrzeliśmy i po 95 km już Legnica.

    Ogółem w ciągu trzech dni przejechaliśmy 230 km.