5-6.06.1999 - Przemęcki Park Krajobrazowy

 

W dniach 5 i 6 czerwca 1999 odbyliśmy wycieczkę do Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Zaprosił nas do swojej hacjendy w Radomierzu kolega Tadeusz. Dziękujemy.

 

 

 

Z noclegami było trochę ciasno ale za to ciepło i przytulnie.
W planie mieliśmy "wieczór kawalerski" z kolegą Piotrusiem ale nie zameldował się z powodów obiektywnych (tak przypuszczamy), więc zorganizowaliśmy bardzo udany "wieczór pod gwiazdami", pogoda dopisała wspaniale, humory też, gospodarz i jego szwagier byli fantastyczni.
Przebieg trasy: pociągiem z rowerami do Rudnej Gwizdanów a dalej na rowerach: Głogów, Stare Drzewce, Łysiny, Lgiń, Brenno, Olejnica, Radomierz. Duża część trasy prowadziła bocznymi bezpiecznymi drogami wśród pięknych lasów i jezior Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Brawa dla przewodnika za wybór trasy. Długość trasy pierwszego dnia:
75 km.
Po przyjeździe kąpiel w ładnym i ciepłym jeziorze, odpoczynek, posiłek, a wieczorem (raczej późnym) "wieczór pod gwiazdami".

Drugiego dnia po wypoczynku i solidnym posiłku (były także szparagi, a jakże !), wyruszamy na rowerach do Głogowa przez Boszkowo, Zaborowiec, Lgiń. Piękna trasa, miejscami trudna, bo część leśnej drogi posypano gruzem.

Z Głogowa wracamy pociągiem i późnym wieczorem lądujemy w Legnicy.

Łącznie w ciągu 2 dni przejechaliśmy na rowerach 130 km